Ktoś by pomyślał, że bycie fotografem ślubnym to nuda, ten sam schemat, przewidywalność zdarzeń itp. itd. A przecież to kompletna bzdura!:)
Każdy kolejny ślub i wesele coraz bardziej utwierdza nas w tym, że jest to zawód dla ludzi o mocnych nerwach;] żądnych przygód i niezapomnianych emocji.
Wykonując swoje usługi głównie na terenie województwa śląskiego, praktycznie za każdym razem jesteśmy w innym miejscu, poznajemy nowych ludzi, ich historie, przezywamy ich wielki dzień prawie tak samo bardzo jak oni sami. Ileż to już razy zdarzyło nam się wzruszyć i uronić łezkę np. podczas błogosławieństwa rodziców;]
Poniżej reportaż ze ślubu, który z wielu powodów zapadnie nam w pamięci, świetna para, panna młoda łudząco podobna do pewnej pięknej znanej aktorki;], cudowny klimat na weselu no i genialni ludzie, którzy przygotowali dla młodej pary bramy. Bramy, których w drodze do kościoła było dokładnie 10!, każda z nich to inna niebanalna aranżacja i świetna okazja do zdjęć:) Brawo!
Para Młoda: Beata i Sławek
Kościół: Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jaworznie-Byczynie
Wesele: Restauracja „Magnat” w Jaworznie
Muzycy: Zespół Gamma
Świetne zdjęcia. Brawo!